MoneyPolo i Meest Transfer powiązany z Meest Group łączą siły, by konkurować z największymi graczami na rynku transgranicznych transferów pieniężnych. Spółka Meest Group od 1989 roku zajmuje się przekazem listów i paczek od nadawców indywidualnych z Kanady i USA do odbiorców indywidualnych w Ukrainie.

W 1998 roku poszerzyła działalność o segment przekazów pieniężnych dokonywanych z Kanady i USA do krajów Bloku Wschodniego. W Polsce firma koncentrować się będzie na dotarciu do dobrze jej znanego klienta ukraińskiego. Na rynek wchodzi oferując konkurencyjne opłaty – zarówno dla klientów, jak i operatorów obsługujących przekazy.

Na polskim rynku transgranicznych przekazów pieniężnych pojawił się nowy gracz - Meest Transfer. Firma specjalizuje się w realizacji transferów pieniężnych do ponad 130 krajów. Z obecnymi podmiotami konkuruje stawkami prowizyjnymi oraz łatwością dokonywania przekazów.

Spółka należy do firmy Meest Group, która przeniosła swoją siedzibę z Kanady do Polski. Meest Transfer wykorzystuje doświadczenie firmy Meest Corporation Inc., zrzeszonej w Universal Postal Union, która od prawie 20 lat zajmuje się dokonywaniem przekazów z Kanady i USA do Ukrainy, Rosji, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Mołdawii, Uzbekistanu, Kazachstanu, Kirgizji, Gruzji i Azerbejdżanu. W samej tylko Ukrainie Meest Group posiada kilkanaście milionów klientów i zatrudnia 2 tys. pracowników. To właśnie do klienta ukraińskiego, dobrze znającego markę Meest, skierowana będzie reklama w Polsce.

Dodatkowe know-how Meest Transfer czerpie ze znanej w świecie, należącej do Mayzus Financial Services, marki MoneyPolo. Dzięki temu strategicznemu partnerstwu umożliwi wysyłanie i odbieranie pieniędzy w ponad 400 tys. punktów obsługi na świecie.

- Biorąc pod uwagę, że rynek przekazów offline w Polsce jest zdominowany przez dwie firmy – Western Union i MoneyGram, wejście trzeciego doświadczonego gracza będzie szansą dla brandów MoneyPolo i Meest Transfer na przejęcie części rynku – mówi Prezes Meest Group Sp. z o.o. Aleksander Winnicki. - Dynamicznie rozwijający się rynek pracowników ze Wschodu, a w szczególności ich napływ z Ukrainy, otwiera przez nami ogromne możliwości. Chcemy wykorzystać tę koniunkturę i zaoferować zarówno klientom, jak i operatorom, konkurencyjne stawki - dodaje. 

Na polskim rynku transgranicznych przekazów pieniężnych pojawił się nowy gracz - Meest Transfer.Wciąż mało zagospodarowaną niszą jest ukraińska emigracja zarobkowa w naszym kraju, która generuje coraz większe przychody. W 2015 roku w Powiatowych Urzędach Pracy zarejestrowano ponad 782 tys. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom. To ponad dwukrotnie więcej, niż w roku poprzednim. Ponad 97 proc. z nich dotyczyło obywateli Ukrainy.

Zgodnie z danymi Europejskiej Sieci Migracyjnej, w Polsce nastąpił 58 proc. wzrost wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy, składanych przez obywateli Ukrainy (w I połowie 2016 r. złożyli oni 37 220 wniosków, natomiast w tożsamym okresie 2015 r. – 23 513). Wzrosła też o ok. 30 proc. liczba wiz wydanych obywatelom ukraińskim (w okresie pierwszych sześciu miesięcy 2016 r. wydano ich 563 601, podczas, gdy w analogicznym okresie 2015 r. wydano 432 528 wiz).

Pracujący w Polsce obywatele Ukrainy szukają bezpiecznego i przy tym niedrogiego sposobu przesyłania zarobionych pieniędzy do domu. To szczególnie z myślą o nich Meest Transfer i MoneyPolo przygotowały konkurencyjną ofertę.

Rozmowy z partnerami na temat współpracy w zakresie międzynarodowych transferów pieniężnych rozpoczęły się w sierpniu br. Miasta, w których aktualnie toczą się negocjacje to: Warszawa, Wrocław, Szczecin, Poznań, Kraków i Trójmiasto. Pierwsze umowy zostaną podpisane we wrześniu.

źródło: Meest Group