Czy PayPal przejmie Pinteresta i znacząco przyspieszy rozwój social commerce?

paypal

45 mld dolarów – tyle może wynieść zakup platformy społecznościowej Pinterest Inc przez PayPal Holdings Inc – amerykańskiego giganta systemu płatności elektronicznych. Jeśli informacje się potwierdzą i negocjacje obu stron zakończą się powodzeniem, może to być największa transakcja w historii PayPala. W Polsce social commerce już rośnie w siłę  niedawno Tpay wraz z KODA Bots wdrożyli płatności w Messengerze.

Pinterest to platforma internetowa umożliwiająca dzielenie się treściami wizualnymi – udostępnianie zdjęć, przepisów kulinarnych, pomysłów na wystrój wnętrz i innych informacji. Choć negocjacje kupna platformy są – według nieoficjalnych źródeł – jeszcze na bardzo wczesnym etapie, na rynku już mówi się o efektach takiego przejęcia. Byłaby to nie tylko największa akwizycja giganta do tej pory, ale również milowy krok w kierunku rozwoju social commerce. Zakup Pinteresta pozwoliłby bowiem PayPalowi na połączenie działalności e-commerce platformy z ich własnym systemem płatności.

Zobacz:  8 sposobów na ćwiczenia, kiedy nie masz czasu

Polski s-commerce już się rozwija

E-zakupy w mediach społecznościowych to jeden z gorętszych trendów w branży e-commerce w ostatnim czasie. Na polskim rynku, w social commerce wszedł już operator płatności Tpay, który we współpracy z KODA Bots opracował i wdrożył pierwsze w Polsce rozwiązanie chatbotowe, które umożliwia dokonywanie płatności w Messengerze i wykorzystuje bezpieczne płatności BLIKIEM. Pierwszymi partnerami, które już oferują tę formę zakupów, są Myszojeleń oraz Kubota. 

– Pozyskiwanie nowych klientów poprzez social media to gwarancja precyzyjnie dobranej grupy odbiorców. Jednocześnie, poza dostosowaniem narzędzia czy języka komunikacji, bardzo ważne jest zadbanie o odpowiednie zabezpieczenie transakcji. Na wagę złota jest w tym przypadku transparentność i troska o maksymalizację wygody, jak i skracanie procesów płatności, przy zachowaniu 100% bezpieczeństwa – mówi Mateusz Wachowski, Key Account Manager w Tpay.

Zobacz:  Polacy największymi zwolennikami powrotu do biur

Obecnie obie firmy pracują już nad rozwiązaniem głosowym, które ma zastąpić konieczność wpisywania poleceń i kodu BLIK, tym samym umożliwiając rozmowę z chatbotem, zupełnie tak jak w stacjonarnym sklepie. Wówczas finalizowanie płatności polegać będzie na przedyktowaniu botowi 6-cyfrowego kodu.