Finanse, waluta, emigracja

Dane osobowe są dla nich cenniejszym łupem niż gotówka

Polish ID dowod - Dane osobowe są dla nich cenniejszym łupem niż gotówka

Wraz ze zwiększającą się liczbą imprez masowych rośnie ryzyko kradzieży kieszonkowych i utraty kontroli nad swoimi danymi osobowymi. Podczas koncertów czy festynów najczęstszym łupem złodziei padają portfele i telefony komórkowe, które coraz częściej zawierają wiele informacji na temat swojego właściciela. Eksperci ChronPESEL.pl zwracają uwagę, że skradzione dane osobowe, zawarte m.in. w dowodach tożsamości stanowią dla przestępców znacznie cenniejszy łup niż pieniądze znajdujące się w portfelu. Pokazują też metody działania kieszonkowców i podpowiadają, jak się przed nimi bronić.

Eksperci szacują, że rocznie dokonuje się 50 tys. prób wyłudzenia pieniędzy z wykorzystaniem skradzionych danych osobowych o łącznej wartości nawet 3 mld zł.

Przedstawiciele ChronPESEL.pl zwracają uwagę na fakt, że duże skupiska ludzi cieszą się zainteresowaniem zorganizowanych grup przestępczych, zajmujących się kradzieżami kieszonkowymi. Ich członkowie nie wyróżniają się w otoczeniu zarówno wyglądem jak i zachowaniem. Atakując wykorzystują tłok i rozkojarzenie swoich ofiar. Coraz częściej polują na ich dane osobowe, aby wykorzystać je w procederze wyłudzenia kredytów, pożyczek lub umów z firmami telekomunikacyjnymi, czy wypożyczania i kradzieży aut. Eksperci zwracają przy tym uwagę, że dla przestępców kradzież pieniędzy w portfelu jest coraz mniej opłacalna. Z reguły są to coraz mniejsze kwoty a jeden komplet cudzych danych osobowych może pomóc w wyłudzeniu  korzyści majątkowych nawet o wartości milionów złotych.

Zobacz:  Ta apka może wyczyścić Twoje konto PayPal i przejąć dane do WhatsAppa, Skype’a i Gmaila

Polacy coraz częściej płacą kartą kredytową lub odpowiednią aplikacją w telefonie komórkowym. W związku z tym z reguły noszą przy sobie mniej pieniędzy. Spowodowało to, że kieszonkowcy musieli dostosować się do nowych realiów. Kradzież portfela, w którym można zaleźć coraz mniej gotówki jest dla złodziei coraz mniej opłacalna. Dlatego coraz częściej polują na znajdujące się w nim dokumenty, zawierające dane, które można wykorzystać do zaciągania pożyczek i kredytów. Szczególnie atrakcyjny jest dla nich PESEL. Nawet, jeśli zgłosimy kradzież i zastrzeżemy nasz dowód osobisty, numer ten może być nadal wykorzystywany przez oszustów. Dlatego też nosząc przy sobie dokumenty, powinniśmy zachowywać czujność i je chronić. Niestety, chwila nieuwagi może nas w przyszłości słono kosztować – wskazuje Ryszard Piotrowski, Naczelnik Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Z naszych obserwacji wynika, że do kradzieży kieszonkowych często dochodzi w miejscach, gdzie występują duże skupiska ludzi. Od dawna popularnością tzw. doliniarzy cieszą się galerie handlowe. Wielu z nich szuka jednak swoich ofiar na różnego rodzaju imprezach masowych, które z racji coraz lepszej pogody  są organizowane coraz częściej. Skutki takiej kradzieży są wielowymiarowe. Mówimy tu o m.in. bezpośredniej kradzieży pieniędzy, chociaż na szczęście z reguły coraz rzadziej nosimy przy sobie duże ilości gotówki. Chodzi jednak przede wszystkim o ryzyko wyłudzenia na nasze dane osobowe pożyczki lub kredytu i zobowiązania finansowe na wiele lat. W konsekwencji, chcąc np. za miesiąc lub dwa wziąć pożyczkę na wymarzone wakacje, możemy być nieprzyjemnie zaskoczeni, bo nasz wniosek zostanie odrzucony z powodu nieregulowanych należności, o istnieniu których nie mieliśmy nawet pojęcia – dodaje Anna Marcinkowska, ekspert serwisu ChronPESEL.pl.

Zobacz:  FinSpy - nowa mutacja trojana na Androida i iOS

Zdaniem ekspertów ChronPESEL.pl, skala zagrożenia może znacznie przewyższać oficjalne statystyki, ponieważ wiele kradzieży kieszonkowych nigdy nie zostaje zgłoszona. Z tego powodu wykrywalność sprawców jest z reguły dużo niższa. W przypadku oszustów posługujących się kradzionymi danymi osobowymi, następuje automatyczne zwiększenie wartości generowanych przez nich strat finansowych.

Przedstawiciele ChrionPESEL.pl uważają że pojedyncze ofiary nie mają zbyt dużej szansy w starciu z dobrze zorganizowaną grupą kieszonkowców. Optymalną okazją do ataku są dla nich sytuacje, w których dochodzi do wzmożonego ruchu na małym obszarze, jak w wąskich przejściach, czy kolejce. Złodzieje działający najczęściej w 3-4 osobowych grupach wykorzystują w swoim procederze różne rekwizyty, które umożliwiają im manipulację uwagą swoich ofiar, np. przewieszonym przez rękę płaszczem lub kurtką, co ułatwia niepostrzeżone sięganie do kieszeni.

Zobacz:  Będzie można zarabiać na danych udostępnianych w aplikacjach

Stare porzekadło mówi, że to okazja czyni złodzieja. Nie powinniśmy więc nosić portfela czy telefonu w zewnętrznej i tylnej kieszeni spodni. Takie sytuacje spowodują tylko, że znajdziemy się na radarze kieszonkowców. Odstraszają ich osoby, które są „elektryczne” czyli wykazują się stałą czujnością i błyskawicznie reagują na próby potrącenia czy otarcia w tłoku a do tego trzymają plecak czy torebkę przed sobą. Mogą jednak ich bagaż po prostu wyrwać. Dlatego jak tylko odkryjemy, że zostaliśmy okradzeni, powinniśmy niezwłocznie zgłosić to na policji.  Niestety, możemy zauważyć to będąc już ofiarą oszusta, który właśnie wyłudził na nasze nazwisko kredyt czy pożyczkę. Dlatego warto rozważyć dostępne na rynku sposoby zabezpieczenia swoich danych osobowych i skutków ich kradzieży – zwraca uwagę Anna Marcinkowska.

Zobacz:  Jaki metraż mają największe mieszkania deweloperskie

Eksperci zwracają uwagę, że skutki utraty dokumentów i kradzieży tożsamości nie muszą przybierać jedynie materialnego charakteru. Osoba, która straci tożsamość może być zamieszana w przestępczy proceder. W efekcie będzie narażona nawet na postępowanie prokuratorskie.

Wyłudzenie kredytu czy pożyczki oraz wynajęcie pokoju hotelowego na dane osobowe ofiary kradzieży od dawna nie jest już szczytem kreatywności przestępców. Niestety, coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, w których ktoś prowadzi działalność biznesową w imieniu ofiary w celu wyłudzenia zwrotu podatku. Konsekwencje dla posiadacza danych, na które zarejestrowano działalność gospodarczą są dużo bardziej poważne, niż w przypadku niespłacanej pożyczki – zwraca uwagę Ryszard Piotrowski.

ChronPESEL.pl to usługa zapewniająca ochronę przed konsekwencjami utraty danych osobowych. Jej użytkownik otrzymuje informację o bezprawnym użyciu jego numeru PESEL oraz asystę i pomoc prawną, pozwalającą na uniknięcie kłopotów związanych z wyłudzeniem kredytów, pożyczek itp. na jego dane. Platforma została uruchomiona przez Kaczmarski Group i wykorzystuje m.in. dane Krajowego Rejestru Długów.