Nowym trendem w inwestowaniu stały się flipy na gruntach

plz banknotes pln 2

Można inwestować w domy i mieszkania albo podążać w nowym kierunku i ulokować kapitał w gruntach. To trend, który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród doświadczonych inwestorów. Duże zyski w stosunkowo krótkim czasie i przy zachowaniu bezpieczeństwa kapitału są jego największymi zaletami. 

W nieruchomości można inwestować na różne sposoby. Pierwszy dylemat, przed którym staje inwestor to czas, bowiem inwestycje mogą być krótkoterminowe i długoterminowe.

Krótkoterminowe inwestycje – które wybrać?

Do inwestycji krótkoterminowych należy zaliczyć m. in. flipy na mieszkaniach. Te z kolei można podzielić na trzy rodzaje. Pierwszy sposób to tzw. flipy na brudno. Inwestor kupuje mieszkanie w korzystnej cenie, opróżnia z wszystkich rzeczy, czasem delikatnie odświeża wnętrze, po czym sprzedaje z marżą. Drugi rodzaj to flipy z remontem. Schemat działania jest podobny do flipa na brudno, jednak zanim dojdzie do sprzedaży, inwestor przeprowadza remont, który podnosi wartość mieszkania. Wyróżnić można jeszcze flipy na bardzo wysokim standardzie, które najczęściej są wykonywane na nowych mieszkaniach deweloperskich, gdzie klient jest w stanie zapłacić za świeżość i jakość wykonania. Te trzy rodzaje flipów dotychczas cieszyły się największą popularnością, ale wraz z dynamicznie zmieniającym się rynkiem, pojawiły się interesujące alternatywy. Nowym trendem w inwestowaniu stały się flipy na gruntach.

Zobacz:  Coraz więcej osób inwestuje w obligacje, złoto lub nieruchomości

Kupno gruntów – najbezpieczniejsza forma ulokowania kapitału?

Flip na gruncie jest tak naprawdę zdecydowanie prostszy niż flip na mieszkaniu. Owszem, wymaga bardzo dużej wiedzy z zakresu wyboru odpowiednich gruntów, ale jest prostszy w przygotowaniu. Inwestor nie musi zatrudniać ekip remontowych, a więc nie ryzykuje efektem remontu. Eliminuje się także tzw. czynnik ludzki. Flip na gruncie polega między innymi na zakupie jednej dużej działki w korzystnej cenie. Dobra cena wynika z tego, że działka jest duża, a sprzedawcy zależy na szybkiej sprzedaży za relatywnie mniejsze pieniądze. Inwestor dzieli cały areał na mniejsze działki i przygotowuje pod sprzedaż dla klienta indywidualnego albo pod projekt deweloperski. – wyjaśnia Marcin Kuryło, współwłaściciel i Mentor w firmie Horyzont Inwestycji.

Duże działki dzielone są na mniejsze parcele, na których można postawić dom. Oczywiście podział następuje z uwzględnieniem zapisów w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które określają warunki dla parceli z domem jednorodzinnym, bliźniakiem czy zabudową szeregową. Oprócz podziału inwestor wyznacza wewnętrzne drogi, czasem też przygotowuje drogę dojazdową do działki, zajmuje się doprowadzeniem prądu, wody, czy kanalizacji.

Zobacz:  Kto by chciał, a kto nie, otworzyć ponownie firmę w tej samej branży?

Czas to pieniądz

Do szukania potencjalnych klientów inwestor może przystąpić już po zakończeniu niezbędnych przygotowań albo w trakcie ich trwania. W tym drugim przypadku, już podczas rozmów potencjalnymi nabywcami informuje się ich o pracach, jakie zostaną wykonane zanim działka będzie gotowa do sprzedaży. – To o tyle istotne, że dzisiaj klienci poszukują parceli, które są od razu przygotowane do rozpoczęcia budowy domu. Wielu z nich chce maksymalnie skrócić czas od momentu zakupu do momentu budowy. – informuje Paweł Kuczera, Prezes Horyzontu Inwestycji. Czasem, na życzenie klienta, jesteśmy w stanie przygotować projekt, wystąpić o pozwolenie na budowę, a jeśli trzeba – realizujemy proces inwestycyjny już jako deweloper. Zdarzają się kupcy, którzy już drugiego dnia po zakupie chcą rozpocząć budowę, a dzięki takim działaniom jesteśmy w stanie im to zagwarantować. – dodaje Paweł Kuczera.

Zobacz:  Udany początek roku dla bitcoina

Flip na gruncie trwa od 6 do 12 miesięcy, za to jest bardziej rentownym przedsięwzięciem. Często zdecydowanie bardziej rentownym niż flipy na mieszkaniach. Wymaga jednak zainwestowania dużo większego kapitału.

Można inwestować w grunty o zdecydowanie mniejszej powierzchni i w ten sposób ograniczyć koszty. Trzeba mieć jednak na uwadze, że czym większy areał, tym cena za metr kwadratowy jest niższa, a co za tym idzie – przy sprzedaży inwestor jest w stanie zyskać znacznie więcej, zwłaszcza jeśli grunt zostaje podzielony na mniejsze działki.