Spadki złotego napędzają transakcje walutowe

currencies 69522 1280

W drugiej połowie listopada mieliśmy do czynienia z podwyższoną zmiennością w przypadku krajowej waluty, z bardzo wyraźną tendencją do osłabienia złotego. 22 listopada poziomy pary walutowej EUR/PLN osiągnęły jeden z najwyższych w historii kursów, przekraczający 4.72, a poziom USD/PLN przekroczył poziom 4.18. Na taki obraz składa się wiele czynników, których analiza została podjęta w poniższym artykule.

Jednym z najważniejszych czynników determinujących opisaną sytuację jest zmieniająca się w czasie ocena trwałości podwyższonej inflacji, którą obserwujemy na świecie od wiosny br. W pierwszej połowie ‘21 roku zjawisko to było traktowane głównie jako przejściowe. Druga połowa roku przyniosła natomiast zmianę tej oceny w kierunku trwałej inflacji. Proces ten ma miejsce w przypadku głównych gospodarek przede wszystkim w USA, ale również w strefie euro.

Konsekwencją jest ewolucja nastawienia banków centralnych w kierunku bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej. Oczekiwania na szybsze podwyżki stóp procentowych w USA powodują wzrost wartości dolara, co z reguły powoduje odpływ kapitału z rynków wschodzących, w tym również krajów Europy Środkowej i Wschodniej .

Zobacz:  Rynek przekazów pieniężnych powinien rosnąć

Region Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska, to obszar gdzie presje inflacyjne są szczególnie widoczne na tle UE, co dodatkowo wymusza na lokalnych bankach centralnych szybsze podwyżki stóp procentowych. NBP podnosząc stopy w październiku, w relacji do banków Węgier czy też Czech, które przystąpiły do cyklu zacieśniania polityki monetarnej jeszcze w okolicach wakacji br., pozostał nieco w tyle, co mogło ograniczać potencjał do umocnienia złotego.

Dla inwestorów walutowych, poza polityką monetarną, istotne mogły być również kwestie przesuwającego się w czasie terminu uruchomienia przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy, który ma znacząco wesprzeć krajowe inwestycje w kolejnych latach. Do tego jesienią doszło do wyraźnego pogorszenia się sytuacji epidemicznej (dodatnio skorelowanej w „pandemicznym” okresie z epizodami podwyższonej słabości złotego) oraz intensyfikacji geopolitycznych niepokojów w regionie. Wszystkie te zjawiska odbywają jednocześnie w otoczeniu (zakładamy, że przejściowo), pogarszającego się bilansu płatniczego Polski.

Zobacz:  Ceny noclegów poszły w górę nawet o 20 proc. Polacy rezerwują więc krótsze wakacje i szukają tańszych kwater

Nagromadzenie wielu istotnych czynników dla krajowej waluty w krótkim czasie sprzyjało podwyższonej aktywności uczestników rynku i wzrostowi zmienności. Tym bardziej, że część z nich może postrzegać większość z ww. elementów krajobrazu inwestycyjnego jako przejściowe, ale stanowiące o podwyższonym ryzyku w krótkoterminowej perspektywie. To sprzyja nasileniu zakładów o przyszłe scenariusze rozwoju sytuacji.  

Te zmienne nastroje znajdują swoje odzwierciedlenie również w danych transakcyjnych Kantoru Walutowego Alior Banku. W ostatnich dwóch tygodniach listopada bank zanotował obrót o wartości blisko 1,5 mln PLN. To wzrost aż o 69 proc. w stosunku do dwóch pierwszych tygodni listopada 2021 roku oraz o 88 proc. więcej rdr.

Średni obrót dzienny (w tym weekendy) w Kantorze Walutowym przez 2 ostatnie tygodnie listopada wyniósł ponad 93 mln PLN. Biorąc pod uwagę tylko dni robocze to codziennie obrót przekroczył 100 mln PLN. Najpopularniejszą transakcją klientów kantoru była sprzedaż waluty.  

  • Jakub Szczepaniec, ekspert ds. analiz danych ekonomicznych w Alior Banku
  • Michał Ignaczewski, specjalista ds. walutowych platform transakcyjnych w Alior Banku